W weekend 29-30 sierpnia ulice Gdańska żyły imprezami rolkowymi. W sobotnie przedpołudnie wystartował I Maraton Sierpniowy - Międzynarodowe Długodystansowe Mistrzostwa Polski w jeździe szybkiej na wrotkach. Dzień później najodważniejsi rolkarze popędzili w dół ul. Słowackiego. Organizatorem tego ekstremalnego zjazdu był Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Gdańsku oraz Park Handlowy Matarnia.
Startujący w downhill'u rolkarze dwukrotnie pokonali odcinek ul. Słowackiego od ronda przy Ikea do ronda im. Św. Jana de la Salle. Mimo, że prędkości osiągane przez uczestników na momentami stromych odcinkach były dość znaczne – ok. 60-70 km na godzinę, to jednak zjazd w opinii osób w nim startujących należy do bezpiecznych. Potwierdza to brak kontuzji, a także udział kilku bardzo młodych uczestników. Tak więc pozornie trudną trasę może pokonać w zasadzie każdy, kto miał już do czynienia z rolkami.

Po pierwszym zjeździe, który wystartował o godzinie 10.00, zawodnicy zostali przewiezieni autobusem z powrotem na miejsce startu. Tam mieli dłuższą chwilę na odpoczynek, ponieważ o godzinie 11.00 ruszyli ponownie w dół ul. Słowackiego. Wśród startujących wyróżniali się m.in członkowie Media Team, którzy wystartowali z strojach hokejowych, a także grupy Twister Trójmiasto. Nie zabrakło również Mistrza Polski kadetów na dystansie maratonu Bartosza Chojnackiego (WARSZAWA / AMBRA CEKOL) oraz kilku innych czołowych zawodników sobotniej imprezy.
Na zakończenie przejazdu, na jego uczestników czekało losowanie atrakcyjnych nagród i upominków. Nagrodą główną był ufundowany przez MOSiR w Gdańsku dwuosobowy rejs promem Stena Line do Szwecji. Na wycieczkę wybierze się Damian Ciborowski. Trzy pozostałe osoby (Adam Rozenberg, Maciej Badaszek, Jacek Borcz) otrzymały odtwarzacze mp4 i mp3 oraz upominki od Parku Handlowego Matarnia.

Nad bezpieczeństwem startujących czuwali m.in. policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego, którzy na krótką chwilę wstrzymywali przejazd samochodów. Impreza nie powodowała jednak utrudnień w ruchu.