Ciemne chmury i lekka mżawka, taka aura towarzyszyła uczestnikom plażowego maratonu fitness, który odbył się w sobotę 23 lipca na gdańskim molo w Brzeźnie. Choć pogoda nie zachęcała do wychodzenia z domu, namiot w którym można było wziąć udział w bezpłatnych zajęciach sportowych, wypełniony był po brzegi.
Maraton rozpoczął się od klasycznego aerobiku. Doświadczona instruktorka rozpoczęła lekcję od krótkiej rozgrzewki, na bazie której zbudowała ciekawą choreografię. Na "parkiecie" spotkać można było osoby w bardzo różnym wieku. Niektórzy w typowych strojach fitness, inni w ubraniu codziennym, skorzystali z zajęć będąc na rodzinnym spacerze.
- Jestem uzależniona od fitnessu - mówi pani Mikra z Gdańska. - Na co dzień ćwiczę w klubie, zajęcia na świeżym powietrzu to miła odmiana. Szczególnie podoba mi się zumba.
Zumba to coraz popularniejsza forma fitness. Powstała z połączenia aerobiku i tańców latynoamerykańskich. Gorące rytmy reggaetonu i dance hallu towarzyszące ćwiczeniom powodują, że wysiłek staje się prawdziwą przyjemnością.
- Zumbę może uprawiać każdy, nie ma żadnych barier wiekowych, czy sprawnościowych - mówi Joanna Szank-Piechowska instrktorka. - To doskonała zabawa, a sala podczas zajęć jest zawsze pełna.
Ta reguła sprawdziła się również w trakcie maratonu i zumba, którą tańczono aż dwie godziny, przyciągnęła najwięcej osób.
Ostatnią atrakcją imprezy był spinn-bike, czyli grupowa jazda na rowerach stacjonarnych w takt muzyki.
- Nie każdy ma takie zacięcie, żeby pójść na siłownię i pokonać na rowerku stacjonarnym założoną trasę - mówi instruktorka Magda Sulewska. - Jazda w grupie motywuje, a instruktor czuwa nad tym żeby zajęcia były urozmaicone.
W przerwach na odpoczynek można było wygrać wejściówki do fitness klubu, porozmawiać z instruktorami i poćwiczyć kroki fitness.
- Chcemy zachęcić mieszkańców Trójmiasta do aktywnego spędzania czasu, dlatego wspólnie z Miejskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji postanowiliśmy "wyjść do ludzi". - mówi manager fitness klubu Calypso Paweł Ilczyna. - Zorganizowaliśmy akcję podczas której można skorzystać z darmowych zajęć fitness bez wybierania się do klubu. Pogoda nie dopisała, ale mamy namiot, więc drobny kapuśniaczek nie przeszkadza w dobrej zabawie.
Projekt współfinansowany przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka 2007-2013